To mój drugi post z serii wnętrzarskiej, gdzie w tej dziedzinie czuję się jak przysłowiowa ryba w wodzie, uwielbiam stroić się, kogoś i coś, w tym przypadku wnętrze. Tydzień temu miałam przyjemność być osobą odpowiedzialną za aspekt wizualny pomieszczenia i jubilatki, poniekąd czułam się jak Jennifer Lopez w filmie The Wedding Planner :)
Poniżej efekty mojej pracy :)